Szukaj

Muniek Staszczyk i filozofia zero waste, czyli etui na okulary w gwiazdorskim stylu

Marzena, 19 październik 2020
Muniek Staszczyk i filozofia zero waste, czyli etui na okulary w gwiazdorskim stylu

Połowa lata już za nami. Słońce obficie dzieli się swoim ciepłem pozwalając zachomikować nieco skumulowanej energii na chłodny okres jesieni i zimy. Czy w czasie tych letnich dni używacie okularów przeciwsłonecznych? Ja używam. Mimo, że kocham słońce, mrużenie oczu nie wydaje się być najatrakcyjniejszą czynnością w czasie letnich spacerów. Dzisiaj będzie o rzeczy prozaicznej, a jednocześnie niezbędnej i ściśle związanej z latem – o etui na okulary. Co wspólnego mają z nim wokalista T.Love i ekologiczny ruch zero waste? Obiecuję – dowiecie się już za chwilę!

Zero waste, czyli rób to jak Twoja babka

Idea niemarnowania ma w Polsce głębokie korzenie. Trudne czasy wojny, komunizm i puste półki sprawiły, że nasze matki i babki nierzadko wspinały się na wyżyny kreatywności wykorzystując nieliczne dostępne produkty. Zdawałoby się zatem, że efektywne wykorzystywanie każdej odrobiny mamy we krwi – jako umiejętność wyssaną wraz z mlekiem zaradnych potomkiń. Mimo to, kilka lat temu na salony szturmem wdarł się nowy ruch. Oto stare zostało ubrane w nowe szaty i zyskało nowe imię. Zero waste! Czyli koniec z odpadami! O co chodzi w starej-nowej filozofii?

Konsumpcyjny styl życia sprawił, że zachłyśnięci dobrobytem zapomnieliśmy nieco o planecie, która z roku na rok dźwiga większą liczbę naszych śmieci. Zero waste to zatem nic innego jak oszczędzanie, naprawianie i wykorzystywanie każdego elementu tak, by maksymalnie ograniczyć ilość produkowanych odpadów. Prawda, że brzmi obiecująco?

Ekologia i moda – czy da się mieć ciastko i je zjeść?

Biorąc pod uwagę założenia zero waste i zmieniające się co sezon trendy można jednak łatwo dojść do wniosku, ze ekologia i moda to dwa światy. A w zasadzie nawet galaktyki. No bo – jak pogodzić masową produkcję dyktowaną trendami z filozofią opartą na oszczędzaniu i ograniczaniu? Okazuje się jednak, że w narodzie duch nie ginie i niczym nasze babki potrafimy zaprzęgnąć wyobraźnię do właściwych celów. Po tym – przydługim nieco – wstępie przedstawiam Wam najbardziej „zero waste gadżet” w całym Maremi Design. Etui na okulary. :-)

Etui na okulary? A może na telefon?

Dlaczego nasze etui na okulary jest zero waste? Po pierwsze – wykonane jest z pozostałych po szyciu plecaków i toreb resztek materiałów (ale pełnowartościowych!). Dzięki temu w naszych szwalniach nic się nie marnuje. Po drugie, w zależności od potrzeb – może to być modne etui na telefon, osłonka na okulary lub opakowanie na drobiazgi. Ciągle w użytku – bez względu na porę roku, nie tylko latem. Po trzecie – wytrzymały materiał przetrwa lata i szybciej znudzi Ci się jego wzór niż wyrzucisz je z powodu zużycia.

By okulary przetrwały lata...

Każda z nas przeżyła kiedyś stratę ulubionych okularów. Na drastyczne zdarzenia takie jak przygniecenie pupą czy urwany zausznik nie można niestety za dużo zaradzić. Na porysowane szkiełka na szczęście jest jednak sposób. :-) Etui skutecznie chroni okulary przed bezpośrednim kontaktem z kluczami czy monetami, które znajdują się w torebce. Dzięki temu, że jest nieusztywniane, bezproblemowo zmieści się nawet w niewielkiej torebce. Dodatkowo – można je uprać, co nie pozostaje bez znaczenia w okresie pandemii i szczególnej dbałości o higienę.

Zobaczcie ulubione wzory:

A co z Muńkiem Staszczykiem? No cóż... Gdyby nie etui na okulary, jego ulubiona część garderoby nie przetrwałaby pewnie nawet dwóch koncertów. Bądź zatem jak Muniek – zadbaj o swoje okulary! :-)


Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów